Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unia Europejska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Unia Europejska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 lipca 2013

Historia Islamu będzie obowiązkowo nauczana w brytyjskich szkołach


Odkąd doszło do morderstwa na brytyjskim żołnierzu w Londynie, w kraju zaczynają zachodzić różne zmiany. Choć premier David Cameron zapowiadał, że nie ugnie się przed terroryzmem, nakazał żołnierzom by nie chodzili w mundurach poza koszarami. Zapewnił również większą ochronę dla meczetów mając nadzieję, że w ten sposób fala antyislamskich wystąpień zniknie.

Teraz władze kraju uspokajają, że nie grozi im tzw. najazd Muzułmanów a każdy kto próbuje choć zwrócić uwagę na to że problem jest realny, zostaje nazywany islamofobem. Statystyki jednak mówią same za siebie - Islam już w ciągu dekady może stać się dominującą religią w tym kraju. The Guardian również ostrzega, że islam jest trzecią najliczniejszą grupą afirmacyjną w kraju, zaraz po chrześcijaństwie i ateiźmie. Mimo wszystko, rząd wprowadza reformę dotyczącą nauki w szkołach.


Od 2014 roku Wielka Brytania wprowadza obowiązkową naukę historii islamu w szkołach podstawowych i średnich. Rząd ma nadzieję, że w ten sposób zwalczy islamofobię w kraju, ponieważ strach przed Muzułmanami jest "bezpodstawny". Oczywiście tłumaczy się to również tym, że wczesna islamska cywilizacja wniosła wiele do świata, dlatego chcą wspierać nauczanie jej jako części historii świata.


Brytyjski minister edukacji Michael Gove powiedział, że obowiązkowe nauczanie o historii islamu dodano po rewizji programu nauczania, która została przeprowadzona z powodu braku odniesienia do religii abrahamowych. Natomiast Salim Mulla, przewodniczący Rady Meczetów Lancashire jest zdania, że zmodyfikowany program nauczania pomoże ludziom lepiej zrozumieć religie oraz poszerzy dialog międzykulturowy. Znajmość chrześcijaństwa w szkołach jest dostateczna ale zdaniem Salima Mulla, chrześcijanom brakuje wiedzy w odniesieniu do islamu, co trzeba zmienić.


Zobaczymy jak ta decyzja wpłynie na społeczeństwo. Warto jednak wspomnieć o dość dziwnej sytuacji jaka miała miejsce niedawno w Charles Dickens Primary School w Portsmouth. Nauczyciel zabronił 10-latkowi napić się wody, ponieważ w jego klasie było parę młodych Muzułmanów, którzy postowali w ramach Ramadanu. Nauczyciel uważał, że napicie się wody może obrazić ich uczucia religijne. W kraju panują wysokie temperatury a chłopiec wrócił do domu odwodniony.

niedziela, 24 lutego 2013

Warsztaty dla gejów – na to płacą podatnicy




Pod koniec października odbędą się “bezpłatne” warsztaty „Bliskość i seksualność” dla osób homoseksualnych i transseksualnych. “Bezpłatne”, bo finansowane ze środków m.st. Warszawy – czyli z pieniędzy podatnika.

Za co zapłacił podatnik? Jak informują organizatorzy warsztatów, będą one poświęcone: “budowaniem w związku atmosfery bliskości i otwartości, skutecznym docieraniem do własnych potrzeb w sferze intymno-seksualnej, jasnym wyrażaniem swoich potrzeb wobec partnera/partnerki bez wstydu i zażenowania, sposobami na przezwyciężanie rutyny i wprowadzania spontaniczności w związku, rolą fantazji seksualnych”.

Ponadto “ważnym elementem warsztatów będzie przyjrzenie się, na ile zachowania kobiet i mężczyzn o homoseksualnej orientacji psychoseksualnej są analogiczne w sferze intymności i seksualności do zachowań osób heteroseksualnych, a na ile odznaczają się własną specyfiką. Warsztat łączy w sobie elementy krótkich wykładów, ćwiczeń ukazujących, jak przekładać wiedzę teoretyczną na umiejętności praktyczne oraz otwartych dyskusji w grupie i dzielenia się własnymi doświadczeniami.”

Przypomnijmy, że Hanna Gronkiewicz-Waltz wydaje pieniądze na promowanie dewiacji, a tymczasem od 1 stycznia 2013 r. po raz kolejny zdrożeją opłaty za przejazd komunikacją miejską w stolicy (ceny biletów wzrosły już 16 sierpnia ub. roku) – bo rzekomo nie ma pieniędzy. Od 1 stycznia jednorazowy bilet zdrożeje z 3,60 zł do 4,40 zł, a za bilet miesięczny trzeba będzie zapłacić aż 100 zł.

Szwajcarska armia przygotowuje się do zamieszek w Europie




Szwajcaria – jeden z najstabilniejszych ekonomicznie krajów na świecie, głównie z powodu odmowy wstąpienia do Unii Europejskiej, przygotowuje się na wypadek wybuchu poważnych niepokojów społecznych w Europie centralnej. Szwajcaria obawia się że zamieszki mogą rozlać się poza granicę sąsiednich krajów i przygotowuje swoich żołnierzy na wypadek potencjalnego chaosu.

Szwajcarska armia powiększa się o cztery nowe bataliony które zostaną rozlokowane w całym kraju na wypadek zamieszania które może powstać po upadku strefy Euro.

“Minister Maurer, przy akompaniamencie ostrzeżeń od wtórujących mu dowódców służb mundurowych Szwajcarii, stara się zwrócić uwagę na to że potężny kryzys fiskalny szalejący w Europie może zakończyć się bardzo nieprzyjemnie – pisze John R. Schindler, profesor zajmujący się sprawami bezpieczeństwa narodowego na amerykańskim Naval War College. “Manewry armii szwajcarskiej przeprowadzone we wrześniu, o kryptonimie STABILO DUE, oparte były na scenariuszu wymykającego się spod kontroli europejskiego kryzysu. Szwajcarzy nie wstąpili do Unii Europejskiej – co więcej zamożni Szwajcarzy nawet się chełpią z tej decyzji – i zdecydowanie nie chcą mieć w swoim spokojnym kraju żadnych kłopotów z Unii Europejskiej.”


Maurer jest zaniepokojony faktem że europejskie siły zbrojne podupadają od czasów zakończenia Zimnej Wojny, co może wystawić europejskie państwa na niebezpieczeństwo a nawet wojnę rasową.





Schindler stwierdza że jeśli muzułmanie [mieszkający w Europie] wpadną w gniew nieco większy niż ten spowodowany ostatnim filmem na YouTube obrażającym proroka Mahometa, europejscy imigranci mogą wszcząć zamieszki.

“Wśród europejskich pracowników sektora bezpieczeństwa panuje przekonanie że jeśli następny Anders Breivik zaatakuje muzułmanów, a nie swoich białych europejskich braci, sprawy mogą potoczyć się bardzo źle i to błyskawicznie. ” pisze. “Ciężko wyobrazić sobie w jaki sposób znacznie mniejsze siły zbrojne Europy miałyby poradzić sobie z tak wielkimi zamieszkami. (i nie pytajcie o pomoc Wujka Sama, gdyż ostatnią rzeczą jakiej chce Pentagon jest pomaganie w tłumieniu zamieszek – zwłaszcza w przypadku zamieszek wywołanych przez muzułmanów – w jakimkolwiek miejscu w Europie)”

Szwajcaria posiada 200.000 żołnierzy zawodowych, co jest ogromną liczbą jeśli weźmiemy pod uwagę niewielką populację całego narodu. Wszyscy mężczyźni w wieku poborowym są zobowiązani do odbycia podstawowego szkolenia wojskowego, co oznacza że w przypadku kryzysu kraj ten może pozwolić sobie na powołanie ogromnych sił porządkowych. Wielu historyków zwraca na to uwagę przy próbach wyjaśnienia dlaczego Hitler odmówił przeprowadzenia inwazji na Szwajcarię podczas II wojny światowej, pomimo tego że była otoczona krajami okupowanymi przez nazistów.

Europa w ciągu trzech lat przeżyła już sporo zamieszek , a napięcie w ostatnich miesiącach tylko wzrasta. Francja, Wielka Brytania, Włochy, Grecja, Portugalia i od niedawna Hiszpania – wszystkie doświadczyły przykładów niepokojów społecznych.

Rosnąca przepaść między bogatymi a biednymi, w połączeniu z coraz większymi cięciami na polu oszczędności dotykającymi ludzi najmniej odpowiedzialnych za (i najbardziej wrażliwych na jego skutki) kryzys ekonomiczny, tylko podsyca płomień niezadowolenia.

W Hiszpanii która zmierzyła się w zeszłym miesiącu z ogromnymi protestami, bezrobocie wśród młodych ludzi przekroczyło 50% podczas gdy świadczenia zostały drastycznie zmniejszone. Ogólne bezrobocie wynosi aż 25,1 %. W porównaniu ze Szwajcarią gdzie wskaźnik bezrobocia to jedyne 2,8%, chęć trzymania się Szwajcarii z dala od UE może wzbudzać jedynie szacunek.